Informacje

Deficyt produktów mleczarskich na Ukrainie

Ukraińscy specjaliści z instytut ekonomii odnotowali znaczący deficyt produkowanych na terenie tego kraju produktów mleczarskich. Deficyt ten sprawia, że gwałtownie rośnie import przez Ukrainę takich produktów. Sprawdźmy, co zdaniem specjalistów jest przyczyną mleczarskiego deficytu.

Sytuacja na ukraińskim rynku produktów mleczarskich nie przedstawia się dobrze – od kilku lat odnotowywany jest powolny, aczkolwiek stały spadek produkcji takich produktów. Jak portale rolnicze przedstawiają statystyki dotyczące deficytu i na jakie jego przyczyny wskazują eksperci?

Deficyt rośnie

Jak informują ukraińskie instytucje statystyczne, w 2019 roku na Ukrainie wyprodukowano nieco poniżej 9,69 milionów ton mleka, czyli o 3,7 procent mniej mleka niż w roku poprzednim. Spadek ten przekłada się na konieczność importowania produktów mlecznych zza granicy, co wyraźnie przyczynia się do wzrostu tego typu importu. Wystarczy sprawdzać newsy rolnicze zawierające aktualne statystyki, by przekonać się co do prawdziwości tego założenia – w ubiegłym roku wartość importu produktów mleczarskich wynosiła 152,2 miliony dolarów, co stanowi liczbę o 130% wyższą niż w 2017. Co w takim razie jest przyczyną tego niekorzystnego dla naszych wschodnich sąsiadów zjawiska?

Błędy rządu

Swoją teorię na ten temat ma ekspertka Jeliena Żupinas, z projektu „Hurtowy Zbyt Mleka”, która wypowiedziała się w tej kwestii podczas branżowej konferencji Milk Processing. Jej zdaniem głównym problemem jest niespotykanie mała ilość krów na Ukrainie. Otóż jak się okazuje, w ukraińskim sektorze przemysłowym odnotowano największy od lat spadek ich ilości – jest ich obecnie tylko 30 tysięcy, co stanowi najmniejszą liczbę od 20 lat. Źródeł tego deficytu Żupinas upatruje się w decyzji rządu o rozpoczęciu „trybu przyspieszonego” w kwestii obrotu ziemiami. Ta decyzja połączona z brakiem programu, który mógłby wesprzeć przemysł hodowlany sprawiła zdaniem ekspertki, że obecnie na Ukrainie odnotowuje się rekordowo małą ilość krów.

Deficyt produktów mleczarskich na Ukrainie

Co to oznacza dla Polski?

Co oznaczają te informacje dla rolników oraz hodowców? Przede wszystkim widać znaczny wzrost eksportu produktów mlecznych z Polski na Ukrainę. Jak podają portale rolnicze, już w roku 2018 Polska wspięła się na pierwsze miejsce na podium największych unijnych dostawców produktów mleczarskich na rynek ukraiński, zdobywając liczący 31% udział. Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszą się Polskie sery i twarogi – w roku 2018 sprzedaż tych wyrobów składała się na aż 84% wszystkich mleczarskich produktów importowanych z Polski, a w roku 2019 wzrosła już aż do 8%. Można się zatem spodziewać, że w związku z sięgającym już milion ton deficytem mleka u naszych wschodnich sąsiadów, o którym informują newsy rolnicze, import z Polski będzie w dalszym ciągu rósł.

Od kilku lat możemy zaobserwować spadek produkcji wyrobów mleczarskich na Ukrainie, połączony ze zwiększonym importem tych wyrobów zza granicy, a zwłaszcza z Polski. Hodowcy krów mogą potraktować te informacje jako swoiste porady rolnicze, które pomogą im skierować eksport swoich produktów na cierpiącą z powodu deficytu Ukrainę.

Pokaż więcej

Starsze artykuły

Back to top button
Close